wykop.pl
W Kłobucku kupuje się coraz więcej alkoholu!
22 maja 2020 r. | 15:42
7

Urząd Miejski w Kłobucku przedstawił mi dane dotyczące zakupu alkoholu za lata 2017-2019 w gminie Kłobuck. Z każdym rokiem wydatki na alkohol wzrastały.

Najpopularniejszym alkoholem jest wódka i denaturat - tzw. alkohole mocne. W trzy ostatnie lata w kłobuckich sklepach i restauracjach, na tego rodzaju alkohol wydaliście 24 336 207,48 zł, na drugim miejscu uplasowało się piwo - 21 471 143,94 zł, a najgorzej sprzedającym się alkoholem było wino - 5 143 200,86 zł.

Łącznie na alkohol w latach 2017-2019 mieszkańcy i przyjezdni w gminie Kłobuck wydali 50 950 552,28 zł.

Szczegóły znajdziecie poniżej.

PAWEŁ GĄSIORSKI




7 odpowiedzi na “W Kłobucku kupuje się coraz więcej alkoholu!”

  1. Czytelnik pisze:

    A może wcale nie kupuje się więcej tylko ceny wzrosły?

    1
    7
  2. sprostowanie pisze:

    Szanowna Redakcjo, drodzy Czytelnicy…

    „artykuł” ma pięć zdań a są w nim przynajmniej trzy istotne błędy. Po pierwsze denaturat nie jest środkiem spożywczym. Jest zwolniony z akcyzy i nie zalicza się do przedstawionych przez Urząd Miejski wartości. Denaturat można kupić w sklepie, który nie ma zezwolenia alkoholowego, jest to środek gospodarczy. Ja wiem, że to bardzo spektakularnie wygląda kiedy można pokazać, że społeczeństwo pije denaturat, ale nie ma sensu wprowadzać ludzi w błąd.

    Po drugie stwierdzenie „w Kłobucku kupuje się coraz więcej alkoholu” jest swego rodzaju domysłem z pewną dozą prawdopodobieństwa, ponieważ przedstawione dane zawierają wartość sprzedaży alkoholu za dany okres, a nie sprzedane ilości. Danych dot. ilości przedsiębiorcy nie muszą zgłaszać do urzędu. Jakie zatem mogą być przyczyny wzrostu tej wartości sprzedaży?
    1. Pijemy tyle samo ale alkohol drożeje.
    2. Społeczeństwo pije mniej alkoholu, ale wybieramy trunki droższe i wyższej jakości.
    3. Tak jak zakłada teza autora – pijemy więcej taniego alkoholu.

    Trzeci istotny błąd to wskazanie, że wódka i denaturat to najlepiej sprzedające się alkohole. Denaturat pomijam, bo to już wyjaśniałem. Jednak na podstawie tych danych można jedynie stwierdzić, że najwyższą wartość sprzedaży notują alkohole mocne (bo są znacznie droższe od pozostałych przedziałów, które uwzględniane są w zezwoleniach alkoholowych). Alkohole mocne to wszystkie alkohole powyżej 18% alk. czyli wódka, whisky, brandy, koniaki, rumy, giny itd.

    Realne dane udostępniają firmy badawcze (np. AC Nielsen) oraz inne firmy, które takie statystyki wykonują dla producentów alkoholi. Publikowane badania jasno wskazują, że w rynku rośnie kategoria premium, a Polacy zaczęli zwracać uwagę na jakość, nie na ilość. Oczywiście daleko nam do tzw. „Zachodu”, ale warto przedstawiać fakty.

    Dziedzina prosta, dane banalne do przeanalizowania ale niestety „artykuł” z tych najsłabszych.

    Pozdrawiam

    5
    25
    • Mariusz pisze:

      Nie zgodzę się z tobą. W każdym markecie sprzedaje się znacznje więcej alkoholu, w każdym sklepie osiedlowym sprzedaje się coraz więcej alkoholu. Na droższe trunki nie mamy pieniędzy, a główną klientelą są lokalne pijaczki. Artykuł pokazał problem i przedstawia fakty. Pytanie co z tym robi komisja alkoholowa która jest bodajże w gminie pod opieką burmistrza? Widziałeś kiedyś żeby te panie coś robiły? Panie Zakrzewski trzeba poprawić jakość zarządzania i rozprawić się z alkoholikami.

      9
      0
    • sprostowanie1 pisze:

      ty myslisz ze ludzie kupuja masowo łyskacze i brandy ? ty sie z innej planety urwales ?

      4
      0
    • Janek pisze:

      Rzetelność jak widać, jest tutaj w cenie. Nie warto komentować z sensem, bo zakrakają

      0
      0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *